Koncert - Peter Bence

REKLAMA
Sala Ziemi, MTP, ul. Głogowska 14, Poznań,

Światowej sławy pianista, grający na fortepianie jak na perkusji i gromadzący komplety publiczności na wszystkich kontynentach, przyjedzie jesienią do Polski na cztery koncerty. Jego ekspresyjny styl i fantastyczna wirtuozeria nadały mu tytuł "najszybszego pianisty na świecie".

Peter Bence jest z pochodzenia Węgrem, ma 27 lat. Idealnie wpisuje się w określenie "cudownego dziecka". Zainteresował się fortepianem w wieku 2 lat, gdy skończył 5 - zaczął regularnie brać lekcje gry na tym instrumencie, dwa lata później napisał swoją pierwszą kompozycję, a gdy miał 11 lat - skompletował utwory na swoją płytę! Początkowo bardzo dużo słuchał Mozarta i Chopina. Po klasycznej edukacji w Akademii Ferenca Liszta w Budapeszcie, muzyk przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie ukończył klasę fortepianu i kompozycję filmową w prestiżowym Berkeley Music College w Bostonie. Jego pasją jest muzyka rockowa i popowa, a największą inspiracją - twórczość Michaela Jacksona. - Całe to szaleństwo - koncerty i ciągłe trasy koncertowe zaczęły się od wideo do "Bad" umieszczonym w internecie - wspomina Peter Bence. Jest także fanem muzyki filmowej. W Bostonie poznał Johna Williamsa - jednego ze swoich idoli i autora ścieżki dźwiękowej do filmu Star Wars. To on namówił pianistę do improwizacji znanych utworów, dzięki czemu w 2015 roku Peter Bence wrzucił do sieci swoje pierwsze wideo ze słynnym coverem króla popu.

Dzisiaj Peter Bence jest międzynarodowej sławy wirtuozem fortepianu, kompozytorem i producentem, legitymującym się rekordem Guinnessa w kategorii "najszybszy pianisty na świecie"! W ciągu 7 minut potrafi uderzyć w klawisze fortepianu aż 765 razy! Na scenie się nie oszczędza i gra jak szalony, nadając instrumentowi pełną moc. Jego ekspresyjny - czasem określany też jako nerwowy czy perkusyjny - styl grania na fortepianie przełamuje granice pomiędzy muzyką klasyczną i rozrywkową. To powoduje, że szacowny instrument przeniósł na zupełnie inny poziom. Jego występy wizualnie i muzycznie są niezwykle ekscytujące, bo Bence nie tylko gra na klawiaturze, ale wykorzystuje cały fortepian niczym mebel: uderza klapą, sięga palcami do strun, wystukuje na obudowie rytm... Używa dodatkowego sprzętu do tworzenia dźwięków, dzięki czemu kontroluje je w czasie rzeczywistym, a także podłącza efekty zewnętrzne dla każdej z warstw piosenki. Czasami więc jego koncert brzmi tak, jakby grała cała orkiestra.

Bilety w cenach 235, 255 i 185 zł (w zależności od miejsca).

_
opr.LT

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA