Samobójstwo księdza w poznańskim kościele. Chwilę wcześniej się wyspowiadał

Autor: A. Karczewska fot. google maps
REKLAMA

Do tragicznych wydarzeń doszło w środę w kościele św. Michała Archanioła w Poznaniu. Ksiądz, który przyszedł z innej parafii do spowiedzi, popełnił samobójstwo.

Jak przyznają księża, którzy go znali, nikt nie spodziewał się takiego obrotu sprawy.

W środę do spowiedzi do kościoła przy ul. Stolarskiej przyszedł ksiądz z innej parafii. Był znany miejscowemu proboszczowi, księdzu Eugeniuszowi Guździołowi, ponieważ kilka lat wcześniej służył jako wikary w kościele Michała Archanioła w Poznaniu.

Ksiądz miał zadzwonić do proboszcza z prośbą o spowiedź. Jak przyznaje w rozmowie z Głosem Wielkopolskim proboszcz, podczas spowiedzi nic nie wskazywało na to, co miało nastąpić po niej. Twierdzi, że „nie zapaliła się żadna lampka w głowie”, która mogłaby sugerować zamiary duchownego.

Nie wiadomo w jakich okolicznościach doszło do tragedii. Niedługo po zakończeniu spowiedzi księdza, do proboszcza przybiegła parafianka informując, że w przedsionku świątyni powiesił się duchowny.

Archidiecezja Poznańska nie zabrała głosu w sprawie. Podkreślono jedynie, że jest to tragedia, wobec której trudno się wypowiedzieć i że nigdy nie wiadomo, co kryje się w człowieku i przez co tak naprawdę przechodzi w danym momencie.

Samobójstwo księdza potwierdziła również policja, która podkreśla, że sprawa nie ma charakteru kryminalnego, ale nie informuje o szczegółach zdarzenia.

REKLAMA
Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA