Kontrole na przejściu kolejowym na Dębcu

Autor: Redakcja serwisu www.codziennypoznan.pl foto. archiwum
REKLAMA

Nowoczesne składy jeżdżą z coraz większymi prędkościami, są ciche i przez to bardzo niebezpieczny dla osób, które przebiegają przed nim w miejscach niedozwolonych skracając sobie drogę. Mirosław Siemieniec z PKP Polskie Linie Kolejowe podkreśla, że tego typu zachowanie to "skracanie drogi do śmierci". Na przejeździe kolejowym na Dębcu pojawiły się patrole straży ochrony kolei, które filmują i kontrolują osoby które zdecydują się an przejście przez tory w niedozwolonym miejscu. 

Nawet jeżeli tego pociągu nie słyszymy, to nie znaczy, że on nie nadjeżdża. Pociągi teraz jeżdżą tak szybko i tak cicho, że rzeczywiście możemy je zobaczyć dopiero w ostatniej chwili
powiedział Siemieniec.

Z uwagi na niebezpieczeństwo jakim jest przekraczanie torów kolejowych w miejscach niedozwolonych powiadamiamy, iż Straż Ochrony Kolei będzie prowadzić wzmożone działania prewencyjno-porządkowe w rejonie wybudowanych przez mieszkańców tzw. „dzikich przejść” . 

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Komenda Regionalna Straży Ochrony Kolei w Poznaniu przekazuje, że do jej podstawowych zadań należy:

  1. kontrola przestrzegania przepisów porządkowych na obszarze kolejowym, w  pociągach i innych pojazdach kolejowych;
  2. ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia na obszarze kolejowym, w pociągach i innych pojazdach kolejowych. Każdy funkcjonariusz straży ochrony kolei wykonując swoje zadania, ma prawo m.in. do:
  3. legitymowania osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia oraz nakładania  grzywien, w drodze mandatu karnego, na zasadach określonych w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.

W wyniku powyższego za popełnione wykroczenie, którym jest przechodzenie i  przejeżdżanie przez tory w miejscach do tego niewyznaczonych funkcjonariusz Straży Ochrony Kolei może nałożyć grzywnę w  drodze mandatu karnego w wysokości nawet do 500,00 zł., w przypadku odmowy przyjęcia mandatu zostanie skierowany wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego (na podstawie art. 65 pkt. 3 Ustawy z 28.03.2003 r. o transporcie kolejowym w związku z § 2 pkt 3 Rozp. Min. Infrastruktury z dnia 23.11.2004 r.).

- W momencie, gdy opuszczone są rogatki, trzeba poczekać – tłumaczyła podkom. Aleksandra Siewert z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA