Prędkość, adrenalina, zemsta i super samochody - Need for Speed na dużym ekranie w Parku Starego Browaru

Autor: A. Karczewska fot. Stary Browar
Artykuł sponsorowany
REKLAMA

Sportowe samochody, wyścigi, rajdy uliczne, zemsta i nawiązanie do kultowej na całym świecie gry - „Need for Speed”, czyli film z 2014 roku będzie kolejnym, który zostanie wyświetlony podczas kina plenerowego w Parku Starego Browaru. Seans już dziś!

„Need for speed”, jako gra pojawiło się na rynku w 1994 roku i szybko stało się jedną z najbardziej kultowych i kasowych gier na świecie, trafiając do dystrybucji w 60 państwach, tłumaczona na 22 języki. Sprzedano ponad 150 milionów egzemplarzy.

Po 20 latach od premiery pierwszej odsłony gry do kin trafiła ekranizacja w reżyserii Scotta Waugha. To coś dla fanów sportowych samochodów, wyścigów, nielegalnych rajdów i kina akcji.

To opowieść o kierowcy rajdowym, który opuszcza więzienie po tym, jak został skazany za przestępstwo, którego nie popełnił. Pragnąc zemsty na dawnym wspólniku, który go „wrobił” przyłącza się do nielegalnych i ekstremalnych wyścigów ulicznych. Tymczasem jego rywal wiedząc, że opuszcza więzienie wyznacza nagrodę na jego zabójstwo. Kto tym razem okaże się lepszy?

Film jest pełen akcji, wyścigów i dobrych samochodów. Już dziś będzie można go obejrzeć na dużym ekranie podczas kina plenerowego w Parku Starego Browaru. Początek seansu o godzinie 21:00. Udział jest bezpłatny.

Z uwagi na sytuację epidemiologiczną w kraju uczestnicy proszeni są o zakrywanie nosa i ust podczas przebywania w strefie kinowej do czasu zajęcia miejsc oraz po zakończeniu seansu. W czasie trwania filmu proszeni są o ograniczenie przemieszczania się do minimum. Wszyscy powinni również utrzymywać dystans społeczny od pozostałych uczestników.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA