To miała być zwykła kontrola drogowa.

Autor: Redakcja serwisu www.codziennypoznan.pl foto. archiwum
REKLAMA

Niecodzienny przebieg miała kontrola drogowa przeprowadzona 14 maja br. w Jarogniewicach przez patrol ruchu drogowego. Policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę dostawczego fiata, który przekroczył prędkość. Jak się później okazało to tylko jedno z wielu przewinień mieszkańca powiatu poznańskiego.

Policjanci próbowali zatrzymać dostawczego fiata na poznańskich numerach rejestracyjnych, Kierujący tym pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość i kierował pojazdem bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. W trakcie zatrzymywania się, kierowca przejechał bardzo blisko funkcjonariusza, który odskoczył w ostatniej chwili. Parkując busa, mężczyzna uszkodził również policyjny radiowóz.

Badanie trzeźwości przeprowadzone przez policjantów wykazało 0,26 promila alkoholu w organizmie kierowcy. Dalsza kontrola drogowa wykazała, że wskazania drogomierza są znacznie niższe, niż podczas badania technicznego, które pojazd przeszedł kilka miesięcy temu.

Ustalamy w jakich okolicznościach doszło do zmiany stanu licznika. Zmiana wskazań drogomierza jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Z kodeksu wykroczeń 57-latek odpowie za przekroczenie dopuszczalnej prędkości, kierowanie pojazdem w stanie po użyciu alkoholu, spowodowanie kolizji, oraz za brak zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA