Bezdomny z podejrzeniem koronawirusa uciekł z poznańskiego szpitala zakaźnego

Autor: A. Karczewska fot. UMP
REKLAMA

Wyszedł na papierosa i... nie wrócił. Bezdomny, który przebywał w poznańskim szpitalu zakaźnym z podejrzeniem zakażenia koronawirusem uciekł z placówki. Odnalazła go policja.

Jak wyjaśnia szpital, bezdomny mężczyzna został przewieziony do szpitala z Gostynia, gdzie został znaleziony w miejscu publicznym pod wpływem alkoholu. Z uwagi na kaszel i podwyższoną temperaturę jaką u niego stwierdzono podjęto decyzję o przewiezieniu go do szpitala zakaźnego.

Jak się okazało, pacjent od początku sprawiał wiele problemów personelowi szpitalnemu. Wielokrotnie był upominany za palenie papierosów na terenie szpitala, a później zaczął wychodzić "na papierosa" na zewnątrz. Z jednego z takich wyjść już nie wrócił, dlatego szpital zawiadomił o fakcie policję.

Ostatecznie mężczyzna został odnaleziony przez funkcjonariuszy na ul. Piaśnickiej.

Wynik testu na obecność koronawirusa u mężczyzny ma być znany dziś wieczorem.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA