Ok. 80 pacjentów szpitala wojewódzkiego z zatruciem pokarmowym. Sprawę bada sanepid

Autor: PAP Szymon Kiepel
REKLAMA

Ok. 80 pacjentów szpitala wojewódzkiego w Poznaniu zatruło się jedzeniem serwowanym przez kuchnię placówki. Według wstępnych wyników żywność została zanieczyszczona bakteryjnie. Sprawę bada Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Poznaniu.

Kierownik Oddziału Epidemiologii Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu Anna Pawłowska przekazała w piątek PAP, że najprawdopodobniej, któryś z pracowników szpitalnej kuchni nie dochował odpowiedniej staranności higienicznej. "Badanie próbek żywnościowych potwierdza zanieczyszczenie bakteryjne. Wydamy odpowiednie zalecenie sanitarne dla kuchni w zakresie zapewnienia odpowiednich warunków sanitarno-higienicznych" – powiedziała.

Dodała, że do zanieczyszczenia posiłków mogło dość także w trakcie przewożenia żywności do pacjentów. W poniedziałek i wtorek objawy chorobowe takie jak biegunka i sporadycznie wymioty wystąpiły u ok. 80 pacjentów różnych oddziałów rozmieszczonych w kilku budynkach szpitala. "Podejrzewamy, że do zatrucia doszło po spożyciu potraw podawanych z niedzieli na poniedziałek" – wskazała.

Dyrekcja szpitala poinformowała sanepid o zatruciu w środę. "Ponieważ zachorowania wystąpiły w jednym czasie, w kilku oddziałach, podejrzewaliśmy, że mogą być związane ze szpitalną kuchnią i przygotowywanymi tam posiłkami" – powiedziała Pawłowska dodając, że inspektorzy brali też pod uwagę zatrucie wirusowe lub wystąpienie bakterii salmonelli.

Pawłowska wyjaśniła, że inspektorzy sanitarni nie wydali decyzji o zamknięciu kuchni, ponieważ na wstępnym etapie kontroli nie było ku temu dostatecznych podstaw. "Na szczęście przebieg zachorowań był dość łagodny, a objawy u pacjentów szybko ustąpiły" – zaznaczyła.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA