Podsumowanie sezonu PSŻ Poznań

Autor: Oskar Glin fot. archiwum redakcji
REKLAMA

Koniec roku kalendarzowego zawsze oznacza czas podsumowań. O sezonie 2019 w wykonaniu PSŻ Poznań można powiedzieć jako historii bez happy endu. 

Rywalizując z 6 pozostałymi drużynami udało im się dosłownie otrzeć o awans do pierwszej ligi, z której spadli w 2011 roku. Drużyna Tomasza Bajerskiego cały sezon walczyła, aby na koniec sezonu znaleźć się w fazie play-off. Marzenie stało się faktem.
W pojedynku półfinałowym zespół z Poznania spotkał się z drużyną Kolejarza Opole. W dwumeczu poznaniacy odnieśli zwycięstwo 92:88, czym zagwarantowali sobie miejsce w wielkim finale. W nim zmierzyli się z zespołem Polonii Bydgoszcz. Pierwszy pojedynek rozgrywany był w Poznaniu, gdzie miejscowi nie dali szans drużynie gości pokonując ich 59:31. Wydawałoby się że zaliczka z jaką PSŻ jedzie do Bydgoszczy jest tak ogromna, że nie ma możliwości, by to Poznań nie zdobył mistrzostwa i awansu do 1 Ligi. Posypały się gratulacje, lecz były one przedwczesne.
Tydzień później wszyscy przecierali oczy ze zdumienia, nie mogąc uwierzyć, że to jednak drużyna z województwa kujawsko-pomorskiego zapewniła sobie bezpośredni awans, wygrywając mecz 61:39, a w dwumeczu 92-88.
Po finałowym spotkaniu poznaniacy musieli przełknąć gorycz porażki i przygotować się do meczów barażowych. W barażach poznaniacy zmierzyć musieli się z zespołem Orła Łódź. Tutaj sensacyjnych zwrotów akcji już nie było. W obu meczach triumfowała drużyna z Łodzi a wynik dwumeczu wyniósł 95:82.
Po mimo wszystko dobrym sezonie PSŻ-u oczywistym było, że konkurencyjne ośrodki żużlowe, będą chciały podkupić kilku wyróżniających się zawodników. Ekipę z Golęcina opuścili David Bellego czy Eduard Krčmář. W ekipie z Poznania nie zobaczymy również w przyszłym sezonie braci Curzytków, o których rywalizowało kilka Ekstraligowych drużyn.
Aby sezon 2020 był tak samo dobry w wykonaniu ekipy z Poznania, należało przebudować kompletnie skład rozpoczynając od brakującego trenera Tomasza Bajerskiego, który został szkoleniowcem Apatora Toruń, poprzez nowych zawodników.
Z drużyną pozostanie Robert Miśkowiak, po dziesięcioletniej przerwie do drużyny z wielkopolski dołączy Zbigniew Suchecki, to oni mają stanowić o sile krajowej formacji seniorskiej. Walczyć o miejsce w składzie na pewno będą również Lars Skupień i Marcel Kajzer, lecz ciężko będzie im pokonać starszych kolegów. Zagraniczni seniorzy, którzy mają ciągnąć wynik zespołu to świeżo zakontraktowani Nick Morris i najlepszy zawodnik ligi ubiegłego sezonu Kevin Wölbert. Nadzieją dla kibiców jest również Nicklas Porsing.
Entuzjazm w kibiców poznańskiego klubu wlała również informacja o Umowie Partnerskiej podpisanej z ekstraligową drużyną Stali Gorzów. Dzięki tej umowie PSŻ może liczyć na wypożyczenia młodych, ambitnych zawodników, lecz nie tylko na tym będzie się ona ograniczała.
Na podstawie współpracy w drużynie z Poznania w charakterze gościa startować będzie Marcus Birkemose.
Żużlowi eksperci przekonują, że zespół z Poznania na papierze jest jeszcze mocniejszy niż w zeszłym sezonie, stawiając ich w roli pretendentów do upragnionego awansu.
Zespołowi PSŻ Poznań nie pozostaje nic innego jak szczęścia w nadchodzącym sezonie.
Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA