Znęcał się nad psem podczas spaceru, zatrzymało go dwóch kierowców, którzy widzieli jego zachowanie

Autor: Codzienny Poznań AK fot. poglądowa/pixabay
REKLAMA

Czujność i właściwa reakcja świadków zdarzenia pozwoliła na postawienie zarzutów 33-letniemu mieszkańcowi gminy Jaraczewo, który odpowie za znęcanie się nad psem. Mężczyzna szarpał, bił i uwieszał na smyczy swojego ok. 3-kilogramowego kundelka.

Do zdarzenia doszło na początku października. Funkcjonariusze z jarocińskiej Komendy otrzymali zgłoszenie od mężczyzny, który jak relacjonował, był świadkiem znęcania się nad psem przez właściciela. Zgłaszający jechał DK 15, gdy zauważył jak mężczyzna bije smyczą swojego psa, z którym był na spacerze.

Na miejsce wysłano patrol policji. Po przyjechaniu funkcjonariusze zastali trzy osoby - mężczyznę z psem, zgłaszającego oraz jeszcze jednego kierowcę. Jak się okazało, obaj kierowcy zauważyli agresywne zachowanie właściciela psa wobec zwierzęcia.

Jak relacjonowali, około 3-kilogramowy kundelek był nie tylko bity, ale także właściciel trzymając go na smyczy kręcił nim „bączki” w powietrzu. Gdy jeden ze świadków zwrócił uwagę na niewłaściwe zachowanie wobec zwierzęcia, właściciel zaczął być agresywny także wobec niego.

Świadkowie przytrzymali agresora do czasu przyjazdu na miejsce policji. Funkcjonariusze przekazali kundelka matce właściciela, natomiast 33-letni mieszczaniej gminy Jaraczewo usłyszał zarzut znęcania się nad psem, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA