Wstyd i zażenowanie - projekt, który miał łączyć dzieli organizatorów i uczestniczki. Urząd Miasta wydał oświadczenie

Autor: A. Karczewska fot. UMP
6
REKLAMA

Skandal i niedojrzałe zachowanie - tak w skrócie można opisać sprawę projektu „Chce się żyć”, którego wystawę fotografii oficjalnie otwarto w poniedziałek w Urzędzie Miasta. Okazuje się, że sprawa, która powinna łączyć, dzieli. I to nie odbiorców, a organizatorki i uczestniczki projektu.

Jeszcze wczoraj w obecności wiceprezydent Miasta Poznania oficjalnie otwierano wystawę fotografii projektu „Chce się żyć”. Sesja kobiet walczących z rakiem miała na celu pomoc w odzyskaniu przez chore poczucia pewności siebie i kobiecości. Idea bez wątpienia jest słuszna, a panie z dumą pozowały do zdjęć. Zastępczyni prezydenta Poznania, Katarzyna Kierzek-Koperska poparła tego typu akcje wskazując na problemy, z jakimi spotykają się kobiety podczas chemioterapii, w tym także te związane z samoakceptacją.

Tymczasem niecałe 24 godziny później Urząd Miasta ściągnął zdjęcia i zamknął wystawę. Dlaczego? Okazuje się, że część kobiet biorących udział w projekcie w ostatnim czasie wycofała zgody na wykorzystanie zdjęć, dlatego organizatorzy nie mieli prawa ich przekazać na wystawę w UMP. Chodzi głównie o podopieczne Fundacji Pomocna Mama. Miasto zapewnia, że nie miało o tym pojęcia - podczas wernisażu obecne były niektóre z kobiet, a przedstawiciele projektu zapewnili, że posiadają zgody uczestniczek.

Nie jest jednak tajemnicą, że od kilku miesięcy główne organizatorki projektu są w konflikcie. Zarówno wśród osób związanych ze środowiskiem projektu i fundacji jak i w medialnych kuluarach mówi się o utworzeniu „dwóch obozów” popleczniczek każdej z nich. Być może to właśnie wtedy doszło do wycofania części zgód. Wystawa miała zostać zorganizowana także bez zgody części organizatorek projektu - Fundacji Pomocna Mama. Zdjęcia były prezentowane już podczas wcześniejszych akcji. Jeszcze dziś rano na profilu projektu "Chce się żyć" można było znaleźć post o otwarciu wystawy.

Urząd Miasta postanowił nie wnikać w to, które fotografie mogą być upublicznione i zamknął całą wystawę. Wydano także specjalne oświadczenie w tej sprawie.

"Informujemy, iż Organizator zgłosił się do zastępczyni Prezydenta Miasta Poznania, Pani Katarzyny Kierzek-Koperskiej, z propozycją zorganizowania wystawy “Chce się żyć” na terenie urzędu. Urząd Miasta Poznania na podstawie zawartego z Organizatorem porozumienia udostępnił powierzchnię przy pl. Kolegiackim 17 na potrzeby tej wystawy. W dniu 24 września 2019 r. członkinie Zarządu Fundacji Pomocna Mama poinformowały, iż zarówno one, jak i pozostałe członkinie Fundacji znajdujące się na fotografiach udostępnionych na wystawie, nie udzieliły zgody na publikację swoich wizerunków. W związku z tym, zdjęcia z wystawy zostały zdjęte i oddane do depozytu w Urzędzie Miasta Poznania. Oczekujemy na rozwiązanie spornych kwestii między organizatorem wystawy a Fundacją Pomocna Mama. Gdy to nastąpi, fotografie zostaną zwrócone właściwym osobom. "
Urząd Miasta Poznania

Po wystawie pozostaje niewątpliwy niesmak i zażenowanie. Wykorzystanie wizerunków, a w niektórych przypadkach nawet przy bardzo odważnych ale i intymnych zdjęciach bez zgody osób jest niewątpliwie czynem haniebnym. Osobną kwestią pozostaje jednak zachowanie organizatorek projektu, które mówiąc o konieczności wzajemnego wspierania się same nie potrafią zjednoczyć się we wspólnym projekcie.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA