Jak powstało osiedle Rataje?

Autor: Redakcja serwisu www.codziennypoznan.pl Andrzej Golinski foto. archiwum
REKLAMA

„Działo się w Poznaniu w dniu 18 lipca 1966 roku w ostatnim Roku Obchodów Tysiąclecia Państwa Polskiego, w dwudziestym drugim roku budownictwa socjalistycznego w Polsce Ludowej (…)”  tak to się rozpoczyna treść aktu erekcyjnego wmurowanego w fundamenty bloku nr 44 (obecnie blok 82-84 na Osiedlu Piastowskim). Uroczystość ta odbyła się tego samego dnia o godz. 16 00 z udziałem ówczesnych władz partyjnych i państwowych na czele z członkiem Biura Politycznego Komitetu Centralnego PZPR, marszałkiem Polski Marianem Spychalskim, przy fundamentach stawianego bloku i rzeszy mieszkańców Poznania.

 Miasto Poznań potrzebowało nowoczesnego i szybkiego budownictwa mieszkaniowego dla szybkiego rozwoju miasta, szczególnie dla rzeszy nowych pracowników powstającego przemysłu. Powstałe do końca lat pięćdziesiątych osiedle Świerczewskiego na poznańskim Grunwaldzie było nagrodą dla wybranych członków partii, służb bezpieczeństwa czy też pracowników służby zdrowia. Ten przejaw nagradzania, mimo oficjalnego przemilczania, nie mógł ujść uwadze społeczności robotniczej pamiętającej wydarzenia czerwca 1956 roku. Władze pomni tych wydarzeń, zaczęły realizować nowe działania społeczne rozwijając wizję o mieszkaniu dla każdej rodziny, co wyraził w swoim przemówieniu na zwołanym wiecu, przewodniczący Prezydium Rady Narodowej Jerzy Kusiak.
Wizja ta rozciągnęła się na inne tereny włączone w plan wielkiej dzielnicy na prawobrzeżnym Poznaniu, mającej rozciągać się na obszarze 2100 ha, dla 150 tyś. mieszkańców. Plany te były realizowane na przejmowanych połaciach terenów rolniczych wykupywanych od miejscowych rolników, niekiedy po cenach nie rekompensujących poniesione nakłady. Plany te były realizowane w ramach powstałej Spółdzielni Młodych aż do roku 2002. Jak obecnie informuje spółdzielnia, zarządza terenem o powierzchni 2930 ha, na którym mieszka ponad 65 tyś. osób. w 30976 mieszkaniach zlokalizowanych w 287 budynkach mieszkalnych.
Zakończeniem uroczystości było złożenie podpisów przez przybyłych oficjeli pod treścią dokumentu i przeniesienie zapakowanego w specjalną tubę aktu erekcyjnego oraz umieszczenie przez samego marszałka Polski Mariana Spychalskiego, ówczesnego ministra obrony narodowej, w specjalnie przygotowanym miejscu. Cała uroczystość zakończona była odegraniem Hymnu Państwowego.
Kiedy odbywały się uroczystości wmurowania aktu erekcyjnego na poznańskich Ratajach, po przeciwnej stronie miasta na lotnisku w dzielnicy Ławica o godz. 16 22 wylądował specjalny samolot z delegacją z Krakowa przywożącą urnę z sercem gen. Jana Henryka Dąbrowskiego.
Powitanie miało uroczysty charakter wojskowy, łącznie z salutem artyleryjskim z dwunastu dział i przy dźwiękach hymnu narodowego. Urnę umieszczono na specjalnie przygotowanym pojeździe wojskowym i uformowano specjalny konwój, zakończony szwadronem jeźdźców ubranych w mundury z czasów epoki wojen napoleońskich.
Swoisty orszak po powitaniu wyruszył w stronę Starego Rynku, gdzie odbyły się główne uroczystości z przedstawicielami władz partyjnych i państwowych, uczestniczących wcześniej w uroczystości, na poznańskich Ratajach. Po przemówieniach urnę umieszczono w Sali Ławowej, gdzie poznaniacy mieli okazję oddać hołd twórcy Legionów Polskich we Włoszech. Uroczystości zakończyły się specjalnym koncertem artystycznym na pamiątkę przybycia urny z sercem generała. W koncercie brały udział chóry mieszane, chłopięce, soliści operowi wykonywujące pieśni patriotyczne z epoki czasów napoleońskich. Koncert został zakończony „Maurem” z opery „Straszny Dwór” Stanisława Moniuszki.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA