Mapy Warte Poznania w murach redakcji portalu codziennypoznan.pl

Autor: A. Karczewska vid. Mikołaj Rój
REKLAMA

Dlaczego kiedyś na mapach rysowano ludzi? Gdzie w Poznaniu przygotowano teren pod jezioro, ale ostatecznie obecnie są tam… boiska? Jak wyglądało miasto w 1618 roku i jak zmieniało się Księstwo Poznańskie? To tylko niektóre z pytań, na które odpowiedzi można było uzyskać podczas wernisażu Wystawy Map Wartych Poznania, który odbył się w redakcji portalu codziennypoznan.pl.

Redakcja portalu Codzienny Poznań już po raz kolejny zmieniła się w miejsce kultury i spotkań wyjątkowych gości. W piątek, 24 maja, mieliśmy zaszczyt organizować kolejny wernisaż, który tym razem połączył kulturę z historią.

Wystawa Map Wartych Poznania to pierwsze tego typu wydarzenie, podczas którego zaprezentowano kolekcję map Poznania pana Mirosława Krasnowskiego, przedstawiających to, w jaki sposób zmieniał się Poznań i jego granice w ostatnich 500 latach.

"Mamy tutaj do czynienia z kolekcjonerem, który przez 15 lat zgromadził 20 map. Ktoś powie, że to wcale nie tak duże, ale weźmy pod uwagę historię tworzenia tych map. (...) Udało mu się m.in. uchwycić takie trzy perełki - na wystawie podziwiać można takie mapy jak np. mapa Poznania Fabera z 1704 roku. Taką mapę posiada jeszcze tylko Biblioteka UAM. Co więcej - mapa urzędowa Poznania z XIX wieku, jak również miniatura mapy Brauna/Hogenberga, którą nasz kolekcjoner sprowadził specjalnie z Kanady"
Dominik Górny, kurator wystawy



Zaprezentowano oryginalne mapy, spośród których dwie nie były nigdy wcześniej prezentowane publiczności ani w muzeach polskich ani niemieckich.

W czasach, gdy coraz mniej osób korzysta z tradycyjnych, papierowych map, wielu zapomina, że to właśnie one są dużym źródłem wiedzy na temat historii miasta. Podczas wernisażu, goście mogli nie tylko obejrzeć wyjątkową kolekcję z bliska, ale także wysłuchać historii Poznania przedstawionej na podstawie ukazanych map. Opowiadał o nich pan Mirosław Krasnowski, który powiedział również m.in. o tym, w jaki sposób wraz z żoną udało im się pozyskać niektóre z nich, a także dlaczego kiedyś na mapach rysowano… ludzi.

Co ciekawe, wśród map, poza tymi przedstawiającymi Poznań i Księstwo Poznańskie znalazła się również mapa… Świebodzina. Skąd to wyróżnienie? Świebodzin, jako jedne z 9 miast na świecie znalazł się w atlasie map świata, którego powstanie trwało latami.

Zaproszeni goście mogli delektować się również rodzimym winem z winnicy ZODIAK, która była mecenasem wystawy. Jej właścicielem jest kolekcjoner Mirosław Krasnowski, dlatego nie było wątpliwości, że wino zostało dobrze dobrane do wystawy i przedstawionych map. Posilić można było się dzięki cateringowi przygotowanym przez restaurację ORZO Poznań.

W trakcie wydarzenia uhonorowano również partnerów, dzięki którym możliwa była jego organizacja. Repliki map w ozdobnych ramach odebrali: Przemysław Miłosz w imieniu Fundacji Santander oraz Santander Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, Magdalena Kowalak, prezes spółki zarządzającej Starym Browarem, Monika Grygiel oraz Magdalena Stachowiak w imieniu Mazda Voyager Group, a także Ireneusz Vowie i Beata Balczyńska-Vowie w imieniu Szlachty Wielkopolskiej. Upominki przekazano również dr Marianowi Królowi, prezydentowi Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego oraz Portowi Lotniczemu Poznań - Ławica.

Goście nie kryli zadowolenia i z chęcią próbowali odszukać swoje obecne miejsca zamieszkania na dawnych mapach. Jedna z nich, pochodząca z lat 80., na której znalazły się wszystkie istniejące wówczas budynki, pozwalała na dokładne sprawdzenie swojej okolicy. Mirosław Krasnowski przyznał, że goście bardzo często prosili go o pomoc w odnalezieniu na danej mapie konkretnej ulicy.

"Wystawa jest naprawdę przepiękna. Nie mieliśmy pojęcia, że tyle fajnych map można zgromadzić w jednym miejscu, że można je kolekcjonować. Prelekcja o historii Poznania (podczas wernisażu - przyp. redakcji) krótka, ale naprawdę bardzo ciekawa"
Monika Grygiel, Voyager Group

Czy kolekcjoner planuje powiększyć swoją kolekcję?

"Chciałbym, żeby kolekcja się rozrastała, jednak można powiedzieć, że poza drobnymi, pojedynczymi mapami, to to jest kompletna kolekcja. Na rynku nie ma nic innego. Poznań nie miał dużo map historycznych."
Mirosław Krasnowski, kolekcjoner map


Kuratorem wystawy był Dominik Górny. Partnerami wydarzenia byli Port Lotniczy Poznań - Ławica im. Henryka Wieniawskiego, Międzynarodowe Targi Poznańskie, Szlachta Wielkopolska oraz Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego. Co ważne, sponsorem generalnym były: Fundacja Santander Bank Polska, Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych Santander i Mazda Voyager Group. Pomoc w wydrukach otrzymaliśmy ze strony Drukarni Obio.

Patronat medialny nad wystawą objął portal www.iPolska24.pl, Telewizja WTvK, MobllAD i Radio Poznań.

Wystawa od czerwca będzie dostępna na poznańskim lotnisku Ławica, by z historią Poznania mogło zapoznać się szersze grono mieszkańców i turystów. Mapy zostaną ustawione w ogólnodostępnej hali check-in i będą dostępne przez dwa miesiące.

Dziękujemy wszystkim gościom za przybycie i już teraz zapraszamy na kolejne wydarzenia kulturalne organizowane w przyszłości w murach naszej redakcji mieszczącej się w Starym Browarze.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA