Miała z niego płynąć rzeka piwa. 39 lat temu uruchomiono browar na Franowie

Autor: A. Karczewska fot. pixabay; archiwum redakcji
REKLAMA

Powstawał prawie 10 lat i był wyczekiwany przez wielu - mieszkańców, przedsiębiorców i polityków nie tylko Poznania, ale także całego regionu. Dlaczego? Ponieważ browary przez setki lat stanowiły o bogactwie miasta i były źródłem dochodu. Dokładnie 39 lat temu uroczyście uruchomiono nowy browar na poznańskim Franowie. Miesiąc później zamknięto browar Huggera przy ul. Kościuszki.

Historia browarów w Poznaniu sięga 1872 roku, gdy po 7 latach budowy powstał browar na Kobylepolu należący do hrabiego Józefa Mycielskiego. Był to wówczas jeden z najnowocześniejszych obiektów w kraju. Około 20 lat później pojawił się kolejny - Julius i Alfons Huggerrowie wybudowali browar na parceli w rejonie obecnej ul. Kościuszki i Półwiejskiej, którego pozostałości tworzą dziś część Starego Browaru.

Oba browary przynosiły korzyści nie tylko ich właścicielom, ale także miastu i regionowi. Mieszkańcy mieli zapewnioną pracę, gospodarka się rozwijała, produkcja była niemal stale zwiększana wraz z popytem, a Poznań zyskiwał na prestiżu posiadając obiekty u siebie.

Podczas walk w czasie II wojny światowej browary poznańskie zostały mocno zniszczone. Zmniejszył się również popyt, a tym samym produkcja. W 1951 roku, w wyniku zmian organizacyjnych i własnościowych powstały Zakłady Piwowarsko-Słodownicze. W ich skład weszły: stary browar przy ulicy Półwiejskiej, browar Kobylepole, a także browar Lackowskiego przy ul. Kościelnej oraz browary w Ostrowie, Krotoszynie, Bojanowie, Grodzisku Wielkopolskim, Czarnkowie, Trzciance, Miłosławiu, Śmiglu, Nowym Tomyślu, Wolsztynie, Wrześni, Gnieźnie i Koninie, a ponadto słodownie w Poznaniui Stawiszynie.

Analizując sytuację na rynku, w 1975 roku, dzięki staraniom Tadeusza Kaczorowskiego, ówczesnego dyrektora browarów poznańskich rozpoczęła się budowa nowego browaru na terenie obecnego Franowa, a wówczas szeroko rozumianego "Kobylepola". Miał mieć zdolność produkcyjną 1 mln hl piwa rocznie i przejąć produkcję obiektów przy ul. Kościuszki i Kobylepole. Za nową lokalizacją przemawiało m.in. bezpośrednie sąsiedztwo węzła kolejowego, duży obszar, na którym można wybudować wiele budynków i obiektów, a także odległość od centrum miasta, która miała pozwolić na uniknięcie m.in. problemówz jakimi spotykał się browar przy ul. Kościuszki, czyli skargi sąsiadów na dym, zapach i hałas.

Nie obyło się jednak bez problemów. Jak donosiła ówczesna prasa, wykonawca zmagał się z opóźnieniami w transporcie materiałów, problemami z załogą, a miasto i województwo walczyło o kolejne dofinansowania dla inwestycji z uwagi na wzrost kosztów budowy.

Nowy browar miał składać się z ponad 20 różnorodnych budynków. Z nowym browarem nadzieję wiązało wielu - nie tylko w Poznaniu, ale także w Wielkopolsce. Właśnie dlatego zaangażowano grono osób i instytucji w jak najszybsze rozwiązanie problemów i dokończenie budowy.

Oficjalne otwarcie nowego browaru nastąpiło 16 maja 1980 roku. Miesiąc później zamknięto Browar Huggera z uwagi na brak możliwości dalszego rozwoju i ze zdolnościami produkcyjymi na poziomie 130 tysięcy hl piwa rocznie. Browar Mycielskich zamknięto w 1976 roku.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA