Leasing na samochód. 3 fakty, które warto znać!

Autor: Redakcja serwisu www.codziennypoznan.pl foto. archiwum
Artykuł sponsorowany
REKLAMA

Leasing obok kredytowania jest drugą najpopularniejszą formą finansowania inwestycji. Taką, która umożliwia korzystanie z danej rzeczy. Poniżej omawiamy kilka zagadnień, które musisz znać, zanim podejmiesz decyzję o podpisaniu umowy leasingowej.

1. Leasing na samochód kontra przepisy – co warto wiedzieć?

Przepisami regulującymi w Polsce system leasingowy są artykuły od 7091 do 70918 Kodeksu cywilnego. Oprócz tego kwestie te poruszone zostały w ustawach podatkowych. Można tu wymienić Ustawę z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych i Ustawę z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych. Oprócz tego duże znaczenie mają przepisy znajdujące się w Ustawie z dnia 29 września 1994r. o rachunkowości.

2. Dwa podstawowe rodzaje leasingu – czym się różnią?

Ze względu na relację między stronami można wyróżnić dwa rodzaje leasingu, a konkretnie bezpośredni i pośredni. Pierwszy z nich, jak sama nazwa wskazuje, ma miejsce wtedy, gdy producent pojazdu zawiera umowę z jego nowym użytkownikiem. O drugim można mówić wtedy, kiedy pomiędzy dwoma podmiotami pośredniczy przedsiębiorstwo leasingowe.

Przykładem może tu być Santander Consumer Multirent, którego przedmiotem działalności jest leasing operacyjny pojazdów osobowych i dostawczych. Produkty dostępne są dla małych, średnich, jak i mikroprzedsiębiorstw, a oprócz tego dla większych klientów korporacyjnych.

Dużym wsparciem dla leasingobiorców jest udostępnione całodobowe Centrum Likwidacji Szkód. Jego zadaniem jest wyręczanie klientów w obsłudze związanej z likwidacją szkód komunikacyjnych. Warte podkreślenia jest to, że spółka koncentruje się nie tylko na finansowaniu samochodu, ale też na zapewnieniu całości obsługi. Wśród usług leasingowych znalazło się także ubezpieczenie komunikacyjne lub opcjonalnie usługi assistance.

3. Leasing finansowy i operacyjny – czy to jest to samo?

Cechą wspólną każdej z umów jest to, że mogą one prowadzić do nabycia przedmiotu umowy. Aby do tego doszło, w jej treści musi pojawić się odpowiedni zapis. Taki, który będzie wskazywał ten moment, np. po zapłacie ostatniej raty, bądź zapłacie określonej kwoty wykupu.

Obie umowy związane są z różnym sposobem rozliczania amortyzacji. Przy leasingu operacyjnym stroną umowy uprawnioną do dokonywania odpisów amortyzacyjnych od przedmiotu leasingu jest firma leasingowa. W przypadku leasingu finansowego tego rodzaju odpisów dokonuje klient. Podobnie jest ze wpisem do ewidencji środków trwałych. Przy leasingu finansowym jest to obowiązek leasingobiorcy.

Dużym plusem dla leasingobiorcy w przypadku umowy na leasing operacyjny jest to, że może on zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu całą opłatę wstępną. Ponadto też wszystkie raty leasingowe i opłaty związane z bieżącą eksploatacją pojazdu. Jest to rozwiązanie, które króluje na polskim rynku, obejmuje 80-90 proc. wszystkich umów.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA