Studio Browar Historia: Przejawy secesji w Poznaniu

Autor: Andrzej Goliński
REKLAMA

Pod koniec XIX wieku wielu twórców w sztuce, a także w architekturze odczuwało chęć odejścia od akademizmu, od historyzmu jako imitacji dawnych stylów rzymskich czy też greckich. Styl ten nazywany, w zależności od kraju: w Niemczech – styl młodzieżowy (Jugendstil), we Francji – nowa sztuka (Art Nouveau ), w Hiszpanii i Włoszech modernismo w Polsce przyjął się jako secesja. 

Okres trwania secesji przyjmuje się na lata 1890 – 1925, która także miała wpływ na architekturę i sztukę na ziemiach zaboru pruskiego a w szczególności w Poznaniu. Secesja w Poznaniu, a szczególnie architektura, miała charakter ukierunkowany w oszczędność formy wynikającą z przyjętego stylu ekonomicznego mieszkańców Poznania. Przyłączanie podpoznańskich wsi w struktury administracyjne miasta (1900), rozpoczęło rozwój budowlany na dzisiejszych Jeżycach czy też Łazarzu, pozostawiając do dnia dzisiejszego widoczne ślady w ciągach ulic. 

Sztuka secesji swoje centrum miała w Krakowie, bardziej podatnym na nowe trendy pojawiających się stylów. Za głównego przedstawiciela tegoż stylu uważa się Stanisława Wyspiańskiego, twórcy wystroju wnętrz Domu Lekarskiego. Opinia znawców sztuki jednoznacznie, wnętrza określiła jako secesyjne z czym nie zgadzał się sam Wyspiański, dając temu wyraz w napisanym wierszu a opublikowanym w krakowskiej gazecie CZAS nr 51 z dnia 3 marca 1905 r. w wydaniu wieczornym: 

„Secessya”. W jednym z tutejszych dzienników w opisie „Domu Lekarskiego” określono meble, projektowane przez p. Wyspiańskiego, jako „secessyjne”. W odpowiedzi obiega w kołach artystycznych następujący wiersz: 

Wyuczono papugę wyrazów o sztuce przyznać trzeba, że łatwość miała w tej nauce; więc gdy wyraz "secesja" wymawiać pojęła, witała tym wyrazem wszystkie nowe dzieła. Więc styl mój krzeseł z lekarskiego domu nazwała "secesyjny" – płynnie i bez sromu. Czekać trzeba cierpliwie, aż po pewnym czasie nowy frazes papudze w pamięć wbić znów da się. Jakkolwiek rzecz ta kształtu Sztuki nie odmieni, frazes jednak wystarczy, by MYŚL diabli wzięni.

St. Wyspiański. 

Gościem programu będzie Grzegorz Sołtysiak, miłośnik secesji i jej przejawów w sztuce. 

 

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA