Tor Poznań areną zmagań cyklu Alpe Adria

Autor: Zbyszko Zalewski fot. Maciej Sznek
REKLAMA

Ponad 120 zawodników rywalizowało w weekend na Torze Poznań w ramach cyklu Alpe Adria. Na starcie pojawili się zawodnicy m.in. z Polski, Czech, Słowacji, RPA i Izraela.

W pucharze Alpe Adria 600 w stawce 17 zawodników tylko 3 zawodników startowało z licencją inną niż PZM. W sobotnim wyścigu rywalizacja przebiegała pod dyktando Tomasa Subrt z Czech, Mateusza Jagodzińskiego oraz Dominika Stefanowskiego. Ostatecznie pierwszy linię mety minął Dominik Stefanowski zaledwie 0,5 sek. przed Mateuszem Jagodzińskim, a Tomas Subrt musiał uznać wyższość gospodarzy. W niedzielę Dominik Stefanowski potwierdził swoją doskonałą dyspozycję pewnie mijając linię mety przed Mateuszem Jagodzińskim i Pawłem Staszko.

W pucharze Alpe Adria 1000 na starcie stanęło 18 zawodników, a sobotni wyścig miał iście Hitchcockowską dramaturgię, jego głównymi aktorami byli Radek Brandenbura, Jarek Budzyński, Mariusz Domalewski i Czech o swojsko brzmiącym nazwisku Stanislav Polak. Tuż przed końcem wyścigu Radek Brandenbura znalazł się na poboczu i nie ukończył wyścigu, a Budzyński jadący wcześniej koło w koło z liderami stracił na mecie aż 12 sekund. Ostatecznie wygrał Polak (z Czech) wyprzedzając Mariusza Domalewskiego o 0,7 sekundy. W Pucharze Polski klasyfikacja wyglądała następująco: 1.Domalewski 2.Szerszeń 3.Rychlik. W niedzielę emocje były ciut mniejsze, bo Polak pokonał Budzyńskiego aż o 4,5s. W klasyfikacji Pucharu Polski Rookie 1000 triumfował ponownie Mariusz Domalewski, przed Arturem Dudą i Mariuszem Szerszeniem.

Klasa Supersport 300 udowadnia, że nie tylko wyścigi dużych pojemności są ciekawe. Doskonałe widowisko dla kibiców stworzyli pochodzący z RPA Taric Van Der Merwe oraz Simon Lukas z Czech. Po 11 okrążeniach Toru „Poznań” na mecie panowie zameldowali się w odstępie 0,2 sekundy, a trzeci był Austriak Lennart Ulbel. W klasyfikacji Pucharu Polski Superstock 300 trofeum za pierwsze miejsce przypadło Kamilowi Bracikowi a podium uzupełnili Filip Kurek i Mateusz Durynek.

W Superbikeach największą sensację w sobotę sprawił murowany faworyt, startujący z Pole Postion, Paweł Szkopek, który już na początku wyścigu będąc na prowadzeniu zaliczył wywrotkę i musiał wycofać się z rywalizacji. Pod nieobecność Pawła honorów rodziny Szkopek bronił młodszy brat – Marek, debiutujący w Superbikeach, który dzielnie walczył z Austriakami - Julianem MAYER (1 miejsce) i Philippem STEINMAYR (2 miejsce), na linię mety Mikro Szkopek wjechał zaldwie 0,8 sekundy za Mayerem. Polskie podium obok Szkopka uzupełnili Paweł Górka i powracający do startów po ciężkiej kontuzji Irek Sikora. W niedzielę obserwowaliśmy zacięty pojedynek między Pawłem Szkopkiem i Karelem Haniką (Czechy) Ostatecznie Karel Hanika wygrał niedzielny wyścig SBK w Alpe Adria o zaledwie 0,3 sekundy wyprzedzając Pawła Szkopka, trzeci był Christopher KEMMER, który dzielnie odpierał ataki Marka Szkopka (którego od podium Alpe Adria dzieliło zaledwie 0,1 sekundy). W klasyfikacji WMMP wygrał Paweł Szkopek, przed Markiem Szkopkiem i Pawłem Górką.

Wyścigi w ramach cyklu Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski do Poznania powrócą w dniach 14-15 lipca br., ale znacznie wcześniej, bo już za dwa tygodnie, w dniach 9-10 czerwca kibice będą mieli okazję podziwiać na Torze „Poznań” najlepszych motocyklistów Europy startujących w niezwykle widowiskowej serii Supermoto. Tor „Poznań” już po raz trzeci stanie się areną światowych zawodów tej kategorii. Grand Prix Polski to druga z sześciu rund, jakie w cyklu Mistrzostw Europy zostaną rozegrane w sezonie 2018. Podczas czerwcowej rundy odbędą się również polskie rundy tej emocjonującej dyscypliny sportu motocyklowego. Automobilklub Wielkopolski serdecznie zaprasza wszystkich kibiców do przybycia w tych dniach na tor. Wstęp dla kibiców jest bezpłatny.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA