Bezdomne koty z Poznania we własnych czterech kątach

Autor: mat. pras., MC, fot. mat. pras.
REKLAMA

Zgodnie z przysłowiem koty zawsze spadają na cztery łapy. Jednak w przypadku tych wolno żyjących przetrwanie jest sporym wyzwaniem. Fundacja NaszeZoo.pl postanowiła im pomóc i przy wsparciu mieszkańców w miastach w całym kraju będzie tworzyć specjalnie schronienia dla bezdomnych kotów, leczyć je i zbierać dla nich karmę. Pierwszą "Kocią Chatę" ustawiono 30 marca w Poznaniu na osiedlu Lecha.

Mieszkające z ludźmi w domach koty dożywają nawet 20 lat, natomiast te żyjące na wolności średnio tylko ośmiu. Powodem najczęściej jest niedostateczna ilość pożywienia i brak schronienia w szczególności w mroźne dni. Właśnie to postanowiła im zapewnić Fundacja NaszeZoo.pl, która w porozumieniu z radami osiedli i spółdzielniami mieszkaniowymi w wybranych miastach ustawiać będzie„Kocie Chaty”.
– Te solidnie i estetycznie wykonane domki nie będą tylko tymczasowym schronieniem, a posłużą przez wiele sezonów. W każdym z nichmiejsce dla siebie znajdzie do sześciu kotów – mówi Anna Waligóra, wolontariuszka Fundacji NaszeZoo.pl.

Na tym działania Fundacji się jednak nie kończą – każda „Kocia Chata” i jej rezydenci zostaną bowiem także otoczeni długofalową opieką. Na co dzień czuwać nad nimi będzie mieszkający w okolicy opiekun, którego zadaniem będzie dokarmianie kotów, a także utrzymywanie czystości zarówno wewnątrz domku, jak i w jego najbliższej okolicy.
– Pomożemy też zapewnić zwierzętom niezbędne leczenie i przeprowadzić ich sterylizację, by nie dopuścić do niekontrolowanego wzrostu ich populacji. Poprzez prowadzoną przez nas platformę www.dlaSchroniska.pl będziemy również zbierać dla nich karmę – dodaje Anna Waligóra z Fundacji NaszeZoo.pl.

Pierwsza „Kocia Chata” została ustawiona w Poznaniu na osiedlu Lecha 53/1.
– Każde zwierzę zasługuje na szacunek ze strony człowieka i właściwe traktowanie. Wolno żyjące koty też są mieszkańcami miast i stanowią część ich krajobrazu. Tu jest ich dom, dlatego tym bardziej powinny być przez nas chronione – podkreśla Dorota Stankiewicz, która będzie opiekować się „Kocią Chatą” na poznańskim osiedlu Lecha. – Mamy nadzieję, że zadbane zwierzęta i ich schronienia pozwolą nawet tym sceptycznie nastawionym do nich osobom pokazać, że zgodne współistnienie ludzi i kotów wolno żyjących jest nie tylko możliwe, ale i potrzebne – dodaje.

Kolejne "Kocie Chaty" pojawią się w najbliższym czasie między innymi w Luboniu, Legnicy, Bytomiu i Opocznie. Fundacja planuje, że do końca roku powstanie ich minimum 50.
– Cieszy nas to, że to w dużej mierze inicjatywa oddolna. Kiedy ogłosiliśmy, że przygotowujemy się do jej uruchomienia, zgłosiło się do nas wielu ludzi, którzy chcieli nie tylko zasugerować miejscaulokowania„Kocich Chat”, ale też zadeklarowali, że zaopiekują się ich mieszkańcami – mówi Anna Waligóra z Fundacji NaszeZoo.pl.

Chęć ustawienia w swojej okolicy „Kociej Chaty” i pełnienia roli jej opiekuna może zgłosić każdy – w tym celu należy skontaktować się bezpośrednio z Fundacją NaszeZoo.pl (e-mail: fundacja@naszezoo.pl).

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA