Anarchiści przyszli do wojewody w sprawie Piotra Ikonowicza

Autor: Krzysztof Nowicki, fot. K. Nowicki
REKLAMA

Rano przed sądem, a po południu u wojewody - tak bogatego w pikiety dnia anarchiści dawno nie mieli. Wszystko z powodu procesów działaczy lokatorskich, a także... Piotra Ikonowicza, który przebywa w więzieniu.

"Jako działacze i działaczki lokatorscy jesteśmy oburzeni faktem, że w więzieniu został osadzony na 3 miesiące Piotr Ikonowicz, działacz Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej. Jest rzeczą dla nas zdumiewającą, że państwo Polskie najpierw karząc, a potem osadzając Piotra Ikonowicza w więzieniu, działa jak bezduszna, ślepa i pozbawiona jakiegokolwiek rozsądku maszyna" - tak rozpoczyna się pismo, które członkowie Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów próbowali dostarczyć Piotrowi Florkowi, wojewodzie wielkopolskiemu.

Dlaczego jednak członkowie WSL i anarchiści zabrali głos w sprawie Ikonowicza? Wszystko przez blokadę eksmisji, w której Ikonowicz brał udział w 2000 roku. Co prawda blokada miała miejsce w Warszawie, jednak Jarosław Urbański z WSL przekonuje, że podobne sprawy trafiają do sądów w całej Polsce - również w Poznaniu.

- Trudno powiedzieć, ile ich jest, bo część takich blokad to akcje spontaniczne i żadna organizacja tego nie monitoruje. My możemy powiedzieć tylko, że w Poznaniu jest kilku działaczy oskarżonych o blokadę eksmisji - opowiada Urbański. - Te zarzuty są różne, bo część dotyczy posądzenia o napad, a czasem organy ścigania starają się oskarżyć różne osoby o np. nielegalne przewodzenie zgromadzeniem albo zakłócanie miru domowego i inne tego typu zarzuty. Te osoby stają przed sądem i muszą się tłumaczyć.

Podobnie było w przypadku Piotra Ikonowicza, który został oskarżony o naruszenie nietykalności osobistej właściciela lokalu. Ikonowicz brał udział w próbie zablokowania eksmisji pary starszych ludzi na bruk. Co ciekawe, wkrótce potem tego typu eksmisje zostały uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z ustawą zasadniczą. Nie uchroniło to jednak byłego posła od skazania - 13 lat po zdarzeniu - na 3 miesiące pozbawienia wolności.

- Domagamy się jego uwolnienia, stąd nasza wizyta u wojewody i też pytanie, co w tej sprawie, czyli ochrony praw lokatorskich, zamierza zrobić rząd, a wojewoda jako przedstawiciel rządu w terenie. Chcemy też wiedzieć, jaki jest stan i sytuacja prawna Piotra Ikonowicza, bo jak wiadomo prowadzi on protest głodowy. Liczymy na to, że w jakiś sposób Piotr Ikonowicz zostanie zwolniony wcześniej.

Urbański zapowiada, że różnego rodzaju pikiety i protesty będą kontynuowane.

Czytaj także:

Dostałem w twarz od policjanta i sam zostałem o to oskarżony

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA