AZS UAM Poznań - Cuprum MUNDO Lubin 1:4

Autor: Mateusz Pluskota, fot. AZS UAM
REKLAMA

W piątek został rozegrane spotkanie sparingowe, w którym siatkarze AZS UAM Poznań ulegli we własnej hali zespołowi MKS Cuprum MUNDO Lubin 1:4. Był to ostatni sprawdzian poznaniaków przed inauguracją rozgrywek I ligi.

Trener Damian Lisiecki zapowiadał przed meczem, iż jego zespół zagra z pełnym zaangażowaniem. Sparing miał posłużyć jego podopiecznym do przećwiczenia wariantów taktycznych, choć nie wszystkich, bo - jak sam trener dodawał – nie chce odkrywać wszystkich kart.

W pierwszym secie zawodnicy z Lubina prezentowali się bardzo dobrze w polu zagrywki. Jednak poznaniacy radzili sobie całkiem nieźle w przyjęciu, gorzej było z wystawieniem piłki w ataku. Obie drużyny grały punkt za punkt, a wśród lubinian wkradała się nerwowość. Dopiero w końcówce faworyzowani goście odskoczyli na 24:21 i ostatecznie zwyciężyli w secie 25:23.

Z kolei drugi set rozpoczął się świetnie dla poznaniaków, od szybkiego 3:0. Niesamowicie skuteczny w tej partii był blok gospodarzy, a zawodnicy MKSu nie mogli odnaleźć sposobu na jego minięcie. Wynik w tym secie mógł być bardziej jednostronny, gdyby nie nazbyt częste „kiwki” w wykonaniu gospodarzy, które często okazywały się nieskuteczne. Podopieczni Damiana Lisieckiego zdołali odskoczyć rywalom na 20:15, a set ostatecznie wygrali 25:21.

Trzeci set to festiwal błędów po obu stronach siatki. Wśród gospodarzy brakowało dobrej komunikacji. Po stronie gości zaczął zawodzić serwis, po których piłka najczęściej lądowała na aucie. Także ten element gry zaczął sprawiać trudności zawodnikom z Poznania. Set zakończył się wynikiem 25:21 z korzyścią dla lubinian.
W kolejnym secie osłabł blok AZSu i nadal występowały problemy w komunikacji w ataku. Mimo błędów udało się gospodarzom doprowadzić do remisu 18:18. W końcówce dojrzalej zaprezentowali się zawodnicy MKS i przechylili szalę zwycięstwa w tej partii na swoją korzyść 25:21.

Piąty set to znowu udany początek zespołu z Poznania. Przewaga 6:2 napawała kibiców gospodarzy optymizmem. Jednak gości zdołali doprowadzić do remisu 14:14. Po zaciętej końcówce, lepsi okazali się przyjezdni, którzy zakończyli set 19:17.

Podczas przebiegu całego spotkania dało się odczuć atmosferę sparingu. Obie drużyny nie pokazały w zupełności swoich umiejętności. Postawa poznaniaków w drugim secie pokazała, że mimo skróconego okresu przygotowawczego akademicy nie muszą być wcale skazywani na kandydatów do spadku z I ligi w tym sezonie. Do meczu inauguracyjnego z Stal AZS PWSZ Nysa pozostał jeszcze tydzień i z pewnością trener spożytkuje ten czas na wyeliminowanie wszelkich mankamentów w grze.

Mimo porażki nie było widać po poznańskich kibicach niezadowolenia - cóż, zawsze lepiej przegrywać sparingi niż spotkania ligowe. Choć w konfrontacji z Nysą poznaniacy nie będą faworytami, to wszyscy liczą na start sezonu w dobrym stylu.

AZS UAM Poznań – MKS Cuprum MUNDO Lubin 1:4 (23:25, 25:21, 21:25, 21:25, 17:19)

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA