Sztuka rodzi się w szkole

Autor: mt,sf, fot. Marta Tomaszewska
REKLAMA

Poznański Festiwal Teatrów „Marcinek” narodził się w 2001 roku i jest skierowany do młodzieży licealnej i gimnazjalnej. Pomysłodawcą festiwalu jest Andrzej Dymitrowski, wieloletni nauczyciel w I Liceum Ogólnokształcącym.

Z roku na rok rośnie poziom prezentowanych przedstawień. Dzieje się tak między innymi dlatego, że umożliwia się młodzieży obcowanie z ludźmi profesjonalnie zajmującymi się teatrem. Festiwal funkcjonuje jedynie w oparciu o pomoc materialną i pieniężną sponsorów. Jego organizacją zajmują się społecznie studenci ze Stowarzyszenia na Rzecz Aktywności Młodych Flos Iuvenum.

- Przygotowanie do festiwalu zaczyna się już dużo wcześniej. We wrześniu zostają wysyłane pierwsze informacje z regulaminem i kartą uczestnictwa. Rozważane są także tematy wykładów i spotkań z młodzieżą - wyjaśnia Andrzej Dymitrowski. - Następnie czekamy na zgłoszenia, które otrzymujemy z całego kraju. W tym roku nadsyłanie trwało do 10 lutego. Z nadesłanych zgłoszeń Rada Artystyczna wybiera najlepsze, które wezmą udział w konkursie. Podczas tegorocznych dni konkursowych zostanie zaprezentowanych 14 spektakli – dodał Dymitrowski.

Formuła festiwalu jest tak zbudowana, aby zwycięzcy z poprzedniej edycji mogli otwierać festiwal.

W tym roku wystąpi m.in. teatr bez (S)ceny z XX Liceum Ogólnokształcącego w Poznaniu, który wygrał w zeszłorocznej edycji. Wiesława Wójcik opiekun grupy podczas rozmowy stwierdziła, że młodzież wkłada w występ dużo pracy. - W tym roku maturzyści przygotowali spektakl „Balerony i balony” na motywach skandalizującego tekstu J. Tuwima „Bal w operze”. Fascynuje ich to, że sami przygotowują poszczególne etiudy, z których potem tworzą całość. Tekst to tylko punkt wyjścia do realizacji choreograficznych, słowo jest wtórne, najważniejszy jest ruch, taniec – zaznacza Wójcik.

Od lat młodzież, która bierze udział w festiwalu charakteryzuje się dużym zainteresowaniem sztuk z różnych dziedzin. Potwierdza to zarówno organizator, jak i opiekun grupy z XX LO w Poznaniu.

Wiesława Wójcik wspomina chociażby o tym, że w tegorocznym zespole jest dwóch chłopaków, którzy profesjonalnie zajmują się tańcem i to oni przygotowali układ choreograficzny. Stworzyli ruch dla każdego członka zespołu. Sami też zaprojektowali stroje, w których zaprezentują się przed widownią.

Andrzej Dymitrowski z dumą potwierdza, że uczestnicy festiwalu występują na różnych scenach, którzy kończą później studia polonistyczne czy teatrologię. Z sentymentem też wspomina jak na scenie, jeszcze nie w czasach festiwalu, występowała Katarzyna Bujakiewicz, która jest absolwentką I Liceum Ogólnokształcącego. - Festiwal nie ma wychowywać aktorów, ma kreować świadomego widza - podsumowuje pomysłodawca festiwalu.

Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników w najbliższą sobotę i niedzielę do I LO, gdzie będą prezentowane spektakle konkursowe. Festiwal jest otwarty dla widzów, a organizatorzy nie pobierają opłat.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA