Niepowtarzalny Dzień Kobiet w Teatrze Polskim w Poznaniu

Autor: AM
REKLAMA

Wyjątkowe prezenty oraz oryginalne okolicznościowe pocztówki związane z kobietami i teatrem, wydane specjalnie z okazji Dnia Kobiet, otrzymają wszystkie panie, które w tym dniu obejrzą przedstawienie „Kotka na rozpalonym blaszanym dachu” Tennessee Williamsa w reżyserii Kuby Kowalskiego. Przewrotna forma upominków podkreśli szczególny charakter tego dnia.

Żartobliwym nawiązaniem do konwencji obchodów Międzynarodowego Dnia Kobiet w czasach PRL będzie hasło „Porzućcie traktory! Kobiety – do teatru!”, które widnieje na plakacie przed Teatrem. Teatr Polski w Poznaniu przywołuje taką formę świętowania i zaprasza na przedstawienie, podejmujące w nowoczesny sposób temat roli, funkcji i wizerunku kobiety.

„Kotka…” to przede wszystkim portret zakłamanej rodziny, a także opowieść o sile kobiet. Margaret (Ewa Szumska) jest sfrustrowaną emocjonalnie i seksualnie, samotną i bezdzietną kobietą, która nie widząc wsparcia ze strony męża (Brick – Michał Kaleta), staje na granicy szaleństwa. Nie poddaje się jednak i walczy – o mężczyznę, z którym spędziła lata, o swoją pozycję w rodzinie, wreszcie o majątek, który zostawi po sobie śmiertelnie chory ojciec jej męża.

W spektaklu w reżyserii Kuby Kowalskiego zagrają również: Wojciech Kalwat (Tatulek), Teresa Kwiatkowska (Mamuśka), Barbara Prokopowicz (Mae), Jakub Papuga (Gooper) oraz Andrzej Szubski (Ksiądz).

Scenografia i kostiumy do spektaklu przygotowała Katarzyna Stochalska; reżyserię świateł – Damian Pawella. Muzykę na żywo wykonuje Piotr Maciejewski. W pracach nad sztuką brała również udział dramaturżka Julia Holewińska.

„Kotka na rozpalonym blaszanym dachu” – 8 marca o godz. 19.30 w Malarni Teatru Polskiego w Poznaniu.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA