Jeszcze można rozpalić piec

Autor: sf, fot. Katerina Zisopulu-Bleja
REKLAMA

Do ostatniego dnia zimy zapraszamy do Muzeum Archeologicznego w Poznaniu, aby ogrzać się przy cieple starych pieców kaflowych. Panujące w naszym klimacie długie i mroźne zimy, zmuszały przez wieki naszych przodków do korzystania z tego typu urządzeń, budowanych z przepięknie zdobionych kafli.

Rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, że piece kaflowe były w istocie prawdziwymi dziełami sztuki, wykonywanymi przez wysoce wykwalifikowanego garncarza i snycerza.

Na wystawie zatytułowanej „Czas rozpalić piec” zgromadzono zabytki ze zbiorów wielu muzeów, instytucji, pracowni archeologicznych i osób prywatnych. Dzięki temu można zobaczyć kafle od tych najstarszych - średniowiecznych, po najmłodsze - z końca XIX i początku XX w. Szerokie ramy chronologiczne prezentowanych eksponatów pozwalają zaobserwować zmiany, jakie zachodziły na przestrzeni wieków.

- Pragniemy, aby przesłaniem ekspozycji było uświadomienie konieczności ratowania starych pieców, niejednokrotnie posiadających dużą wartość zabytkową – informuje Kateriny Zisopulu-Bleja, kurator wystawy.

Co ciekawe, większość znajdowanych przez archeologów kafli nie zachowała się w miejscu ich funkcjonowania, ale pośród śmietnisk i gruzowisk. Prace nad rekonstrukcją kafli i wyglądu pieców są bardzo żmudne i można je przyrównać do układania puzzli. Wyniki prac archeologów i konserwatorów można obejrzeć na wystawie.

Wystawa potrwa do 21 marca w Muzeum Archeologicznym przy ul. Wodnej 27.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

REKLAMA
REKLAMA