Ruch Palikota: ukamieniować Ewę Wójciak!

Dodano: 2013-03-17

A oto kolejny list otwarty w sprawie dyrektor Ewy Wójciak i tego, co powiedziała. Tym razem głos zabrał Ruch Palikota, który broni prawa pani dyrektor do wolności wypowiedzi. Nawet niecenzuralnej i nawet na temat papieża.

Oto treść listu:
Zapewne serce roście papieżowi Franciszkowi, gdy widzi, jak w obronie jego czci, honoru i dobrego imienia w Polsce usiłuje się unicestwić Ewę Wójciak za niecenzuralne słowo, którego wobec niego na swoim prywatnym profilu facebookowym użyła. W ruch poszły doniesienia do prokuratury, oświadczenia, żądania zwolnienia z pracy, powszechnego napiętnowania i infamii. Licytacja na prawdziwych katolików ruszyła w najlepsze. Kto mocniej rzuci tym razem kamieniem? Może ktoś zechce w ramach narodowej ekspiacji ubiczować się publicznie? Nie, zawsze przyjemniej mimo wszystko biczować jest bliźniego. Zwłaszcza przed Wielkanocą.

Na ironię zakrawa fakt, że gromy na Ewę Wójciak lecą za niecenzuralne słowo, a nie sam kontekst. Nie odnotowałem bowiem ani w donosie Tomczaka, ani felietonie Napieraja, czy tym bardziej liście Akademickiego Klubu Obywatelskiego, oburzenia za słowa przypisujące nowemu papieżowi “donoszenie argentyńskiej juncie na swoich lewicujących kolegów”. A wg mnie to była główna myśl owej nieszczęsnej (podkreślmy to) wypowiedzi. Czyżby ważniejszy było słowo na “ch”?
    
Nie przypominam sobie, aby AKO, czy też poseł Tomczak równie szybko i stanowczo reagowali na wielokrotne obrażanie głowy państwa POLSKIEGO choćby przez prezesa Kaczyńskiego, Antoniego Macierewicza, Joachima Brudzińskiego, czy nawet Tadeusza Rydzyka (bo o głowie innego państwa - np. rosyjskiego czy niemieckiego nie warto nawet wspominać). Czyżby dlatego, że swoje wypowiedzi okraszali jedynie niewinnym słowem “zdrajca”, ew. “zaprzaniec” lub “nie-Polak” nie korzystając przy tym z wulgarnego języka?

Nie pamiętam też tak wielkiego oburzenia radnego Napieraja na błędy urzędników podlegających prezydentowi miasta, którego jest stronnikiem, a które to błędy będą Poznań kosztowały prawdopodobnie już nie setki mln zł, ale miliardy zł. Nie omieszkał natomiast szybciutko przyłączyć się do kamienującego tłumu, wykazując tym samym kompletne niezrozumienie nauczania, na którego straży stoi (lub stać powinien) papież, którego cześć została rzekomo naruszona słowem na “ch”.

Świat wstrzymał oddech, a ziemia na chwilę stanęła!

    AKO natomiast domaga się wyjaśnienia w imieniu (uwaga!) “przestrzeni odpowiedzialności społecznej” (?), której to przestrzeni zapewne czuje się jedynym godnym przedstawicielem.
Proponuję ukamienować Ewę Wójciak. Publicznie i skutecznie! Niech straci pracę, niech dzieci wytykają ją palcami, niech przepadnie, niech jej imię wymażą z dokumentów, a ziemię po której stąpała posypią solą, żebyście drodzy “katolicy” spod znaku Radia Maryja mogli jej głowę zatknąć na pice i zanieść w tryumfalnym pochodzie w darze nowemu papieżowi. Na pewno będzie zachwycony. To takich jak wy fanatyków religijnych wyśmiał kilka dni temu w swoim skeczu Abelard Giza z kabaretu Limo, za co również jemu się dostało, bo śmiał stwierdzić, że papież puszcza bąki i nosi kalesony.

Czołobitność niektórych ludzi, organizacji i - niestety - także wielu dziennikarzy relacjonujących ostatnie konklawe jest przygnębiająca. Dowiadujemy się bowiem, że papież przeszedł piechotą z miejsca, w którym mieszkał, do Bazyliki Św. Piotra, osobiście żegnał się z wiernymi po audiencji i, uwaga, zapłacił za swój rachunek! A spektakl kamienowania w hołdzie nowemu papieżowi, który nam zafundowano wraz hipokryzją i obłudą “świętych oburzonych” jest znacznie bardziej żenujący niż użycie nieparlamentarnego słowa przez Ewę Wójciak na prywatnym, podkreślmy to, profilu. Smutne jest natomiast to, jak niewiele zmienił się człowiek i jego kondycja od czasów Średniowiecza gdy stosy zapalano z równie błahych powodów.

Nowemu papieżowi życzę udanej kadencji, Ewie Wójciak lepszego być może doboru słów lub zarządzania dostępem do swojego profilu, a “świętym oburzonym” na nadchodzące święta - spokojnej lektury Ewangelii ze zrozumieniem i szczególnym naciskiem na (Mt 5,39)

W imieniu Zarządu OW39 RP Paweł Janus

Czytaj także:


AKO: dyrektor Wójciak obraża głowę kościoła!

Autor artykułu: el, RP, fot. RP