Straż pożarna ratowała kota, który utknął na 4 piętrze. Niestety z tragicznym finałem

Autor: kl foto czytelniczka
REKLAMA
Drukuj

Jak informuje nas czytelniczka, dziś o godzinie 9:30 na ulicy Sieradzkiej doszło do nie udanej akcji ratowniczej. Straż pożarna i Eko Patrol został wezwany do kota, który znajdował się na balkonie na czwartym pietrze i nie mógł zejść. 

Właściciele mieszkania wyjechali i pozostawili kota na małej przestrzeni balkonu. Wezwana przez sąsiadów policja postanowiła o pomoc poprosić straż pożarną. 

Niestety podczas akcji kot wystraszył się i skoczył z czwartego piętra doznając wielu obrażeń. Nasza czytelniczka zauważa że akcja była przygotowana bez odpowiedniego zabezpieczenia i to doprowadziło do tragicznego finału. 

Dziś rano o godzinie 9:26 straż pożarna została wezwana do kota uwięzionego na czwartym piętrze małego balkonu. Niestety podczas akcji ratunkowej kot prawdopodobnie na skutek dużego stresu skoczył z czwartego piętra. Na dole rannym zwierzęciem zajęli się pracownicy ekopatrolu.
Oficer Prasowy KM PSP

Informację otrzymaliśmy od naszej czytelniczki na skrzynke redakcyjną. 

REKLAMA
Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

Najciekawsze video

REKLAMA
REKLAMA