Idzie lato, czas na… suche i zniszczone włosy? Niekoniecznie!

Autor: kl
REKLAMA
Drukuj

Latem włosy narażone są na szereg niebezpieczeństw, z którymi nie muszą się mierzyć w innych okresach roku. W czasie dużego nasłonecznienia stają się wyraźnie bardziej suche i zniszczone. Tym, co niekorzystnie wpływa na ich kondycję, są promienie ultrafioletowe – te same, przed którymi chronimy naszą skórę stosując kremy z filtrami. I o ile o zgubnym wpływie promieni UV na nią wszyscy już wiemy, o tyle o oddziaływaniu na inne struktury wciąż mówi się niewiele.

Słońce – cichy niszczyciel

A tymczasem słońce – podczas gdy my wylegujemy się na plaży – powoli rozszczepia delikatną osłonkę włosa zbudowaną z nachodzących na siebie łusek. Te odsłaniają korę i torują promieniom UV drogę do wchodzących w jej skład białek. I nieszczęście gotowe. Tak naruszona konstrukcja łamie się i kruszy. Warto pamiętać, że proces intensyfikuje się wtedy, gdy na włosach znajdują się krople wody – po pływaniu w basenie czy kąpieli morskiej.

Latem musimy więc szczególnie zadbać o nawilżenie. Najlepiej sprawdzą się w tym przypadku kosmetyki przeznaczone do włosów osłabionych, suchych, ze skłonnością do wypadania. Jak np. szampon i odżywka do włosów Biotebal (link) zawierające innowacyjną formułę Inno-Bioxinum oraz dodatkowe składniki o potwierdzonym badaniami działaniu.

Moc dobroczynnych substancji

Najlepsze kosmetyki na lato powinny mieć w swoim składzie m.in. biotynę, która reguluje metabolizm skóry oraz wywiera korzystny wpływ na stan ich korzeni i tempo wzrostu łodygi. Cenne są też: ekstrakt z żeń-szenia nadający elastyczności, wzmacniający i odżywiający, polisacharydy, które wpływają na głębokie nawilżenie czy wygładzający i pogrubiający włókno włosa pantenol.

Regularne stosowanie kosmetyków z bogatym składem sprawia, że nasze fryzury stają się nawilżone, gładkie, odżywione. Pomagają także chronić delikatną strukturę przed wysuszeniem i zniszczeniem, o które latem bardzo łatwo. W słoneczne dni powinniśmy chronić fryzury tak samo starannie, jak chronimy skórę. Konieczne będą kosmetyki z filtrami UV, które w swoim składzie zawierają ceramidy, witaminę A, B, E czy odpowiednie naturalne olejki. Po wyjściu z morza spłukujmy głowę czystą wodą – sól fatalnie wpływa na ich kondycję.

Sauna dla głowy

Plażując czy spacerując gorącymi uliczkami powinniśmy pamiętać także o nakryciu głowy. Uchroni nas ono nie tylko przed bardzo niebezpiecznym udarem słonecznym, ale wpłynie zbawiennie na nasze włosy. Chustka czy kapelusz zadziała niczym sauna – wysoka temperatura, która wytworzy się między nimi a naszą głową sprawi, że łatwiej wchłoną się wszystkie dobroczynne substancje z zastosowanych wcześniej kosmetyków.

Nigdy nie suszmy głowy bezpośrednio na słońcu. Najlepiej najpierw spędzić chwilę pod parasolem. I, co bardzo ważne, pod żadnym pozorem nie wyciskajmy, nie wykręcajmy i nie trzyjmy mokrych włosów ręcznikiem! Przy zroszonej wodą fryzurze łuski otwierają się i nie są tak odporne na uszkodzenia.

Lato to okres, w którym szczególnie powinniśmy zadbać o nasze ciało narażone wtedy na wzmożone promieniowanie ultrafioletowe i, co za tym idzie, uszkodzenia. Nie zapominajmy więc o kremie z filtrem, nawilżającym szamponie i dobrej odżywce do włosów, które wspomogą wszystkie delikatne struktury w tym trudnym dla nich czasie.

REKLAMA
Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

Najciekawsze video

REKLAMA
REKLAMA