Zwiedzamy Wielkopolskę śladami Noblistów

Autor: kl
Artykuł sponsorowany
Drukuj

Planując wycieczkę śladami polskich zdobywców prestiżowego wyróżnienia, jakim niewątpliwie jest Nagroda Nobla, warto zaplanować początek wyprawy w Poznaniu. Stolica Wielkopolski oferuje turystom wiele atrakcji. Z pewnością każdy miłośnik lat minionych znajdzie tutaj coś dla siebie. A przy okazji zyskamy możliwość poznania niezwykłej przyrody terenów wielkopolskich.

Poszukiwaczy śladów polskich Noblistów zapewne zainteresuje pamiątkowa tablica umieszczona przy al. Marcinkowskiego 10. Ufundował ją w 1987 r. Ignacy Moś, by upamiętnić pobyt Henryka Sienkiewicza w nieistniejącym już dzisiaj hotelu Bazar. Sienkiewicz zatrzymał się w Bazarze w 1880 r. i w sali wielkiej hotelu przez trzy dni czytał swoją nowele „Za chlebem”. W kamieniczce przy ulicy Stary Rynek 84 na narożniku ulicy Zamkowej otworzono w 1978 r. Muzeum Literackie Henryka Sienkiewicza, będące Oddziałem Biblioteki Raczyńskich. Inicjatorem i fundatorem tego miejsca był wspomniany już wcześniej Ignacy Moś – przyjaciel rodziny Sienkiewiczów, który przez kilkadziesiąt lat zbierał pamiątki związane z Noblistą. Stały się one podwalinami Muzeum.

Poruszając się dalej po Poznaniu, warto odwiedzić okolice Szpitala Przemienienia Pańskiego przy. ul. Długiej 1/2. W 1925 r. przez 6 tygodni przebywał tutaj na leczeniu kolejny polski laureat Nagrody Nobla – Władysław Stanisław Reymont. W niedalekiej odległości od szpitala, przy ulicy Kazimierza Wielkiego 17, mieści się Zespół Szkół Odzieżowych, którego patronem jest właśnie autor „Chłopów” . W roku 1969 odsłonięto tu popiersie Reymonta, stworzone przez Jerzego Sobocińskiego. W samym centrum Poznania, a dokładnie przy ulicy św. Marcin 80/82 odnaleźć można kolejne ślady polskiego Noblisty, tym razem poety Czesława Miłosza. W dawnym zamku carskim od lat znajduje się Centrum Kultury „Zamek”. 11 czerwca 1996 r. Miłosz podpisywał tutaj książki dla przybyłych tłumnie Poznaniaków. Dzień wcześniej na Scenie „Verbum” Teatru Narodowego  przy ulicy Dąbrowskiego odbyło się spotkanie Miłosza z wielbicielami jego poezji. Trzeba jednak zaznaczyć, że Miłosz znacznie wcześniej zaprzyjaźnił się z Poznaniem.

W 1929 roku brał udział w Powszechnej Wystawie Krajowej, odbywającej się na terenach obecnych Targów Poznański. Będąc w Poznaniu nie sposób nie odwiedzić budynku Collegium Minus poznańskiego uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, przy pl. Mickiewicza. To uchwałą Rady tutejszej uczelni 15 grudnia 1922 roku tytuł doktora Honoris Causa otrzymała dwukrotna Noblistka Maria Skłodowska-Curie. Z wiedzy historyków wynika, że miała ona osobiście zjawić się w tutejszym Alma Mater, by odebrać wyróżnienie, jednak z nieznanych przyczyn do tego nie doszło. Osobiście tytuł ten odebrała za to inna polska laureatka Nagrody Nobla – Wisława Szymborska. Miało to miejsce 15 maja 1995 r. Na poznańskim placu Mickiewicza odnaleźć można jeszcze jeden ślad po polskim Nobliście, tym razem zdobywcy Pokojowej Nagrody Nobla – Lechu Wałęsie. Był on obecny podczas odsłaniania pomnika Poznańskiego Czerwca 1956 roku. Pomnik, który jest ważnym miejscem na mapie stolicy Wielkopolski zaprezentowano 28 czerwca 1981 r. W późniejszych latach, już jako prezydent Polski, Wałęsa ponownie odwiedził monument. 

Opuszczając Poznań warto otworzyć się na zwiedzanie perełek wielkopolskiej architektury historycznej. Podróżując w stronę Wrześni, mijamy kolejno Swarzędz, Kostrzyn, Siedlec i Nekle. Miejscowości te obfitują w zabytkowe budowle oraz piękne krajobrazy. W Swarzędzu do dyspozycji turystów oddano ciekawy skansen pszczelarski, w którym zgromadzono ponad 200 uli. Kostrzyn wyróżnia się kościołem z XVI wieku. Budowla była w następnych wiekach wielokrotnie przebudowywana, aż do uzyskania obecnego kształtu w XVIII w. W Siedlcu mamy natomiast okazję zwiedzić późnobarokowy kościół i barokowo-klasycystyczny pałac, oba z 1770-75 roku.

Efektowny pałac jest dodatkowo otoczony malowniczym parkiem krajobrazowym. Jest to więc idealne miejsce na przerwę w podróży. Podobnie jak położona niedaleko Nekla z jej neoromańskim kościołem z 1900 r. i pałacem eklektycznym z 1870 r., który ukryty jest w przepięknym parku krajobrazowym. Warto zatrzymać się tutaj choćby na chwilę i przespacerować alejkami parku, który kusi swoim urokiem w każdą porę roku. Turyści, którzy często odwiedzają te tereny przyznają, że park wygląda zjawiskowo zarówno zimą, kiedy drzewa przyprószone są białym puchem, jak i latem, kiedy w powietrzu unosi się zapach nagrzanego runa leśnego. Podczas spaceru spotkać można leśną zwierzynę i usłyszeć śpiewy tutejszych gatunków ptaków. 

Kolejnym punktem na Szlaku Noblistów jest Września. Miejscowość ta znana jest głównie z historycznego strajku dzieci wrześnieńskich w 1901 roku. Warto jednak wiedzieć, że z miejscem tym silnie związany był Władysław Stanisław Reymont. Kiedy mieszkał on w pobliskim Kołaczkowie, czyli w latach 1923-25 często wygłaszał prelekcję oraz utrzymywał bliskie stosunki z tutejszym kołem Chrześcijańskiego Związku Zawodowego Kolejarzy. O sympatii do tego ugrupowania świadczy fakt, że laureat literackiej Nagrody Nobla ufundował we Wrześni bibliotekę dla jego członków. W dowód wdzięczności nosiła ona jego imię, a następnie na wrześnieńskim dworcu odsłonięto pamiątkową tablicę. Niestety nie możemy jej już dzisiaj zobaczyć, gdyż została zniszczona przez hitlerowców. Reymont został wyróżniony honorowym obywatelstwem powiatu i bardzo czynnie brał udział w lokalnym życiu. 

W drodze do wspomnianego już miejsca zamieszkania Reymonta – Kołaczkowa, warto zwrócić uwagę na miejscowości Kaczanowo i Nowa Wieś Królewska. W Kaczanowie można zwiedzić kościół z 1763-65 roku, natomiast Nowa Wieś Królewska proponuje zwiedzającym  wizytę w najcenniejszym zabytku drewnianym na terenie Wielkopolski – XVI-wiecznym kościele z późnorenesansowym wyposażeniem wnętrza. 

Docierając do Kołaczkowa wkraczamy w świat Władysława Stanisława Reymonta. W 1920 roku kupił on resztówkę majątku Kołaczkowo. Mieszkał tutaj w latach 1923-1925. Miał w planach przekazać pałac na dom pracy twórczej. Było to miejsce tętniące życiem towarzyskim i kulturalnym. W gościnie u Reymonta bywali tacy sławni goście, jak Adam Grzymała Siedlecki, Kornel Makuszyński, Zenon Przesmycki, Wincenty Witos, Maciej Rataj czy Władysław Grabski.

W 1925 roku odbył się tutaj zjazd Polskiego Stronnictwa Ludowego „Piast”. Pisarz został wówczas honorowym członkiem Stronnictwa. Sam Reymont nie tylko zapraszał znamienitych gości, ale również sam chętnie odwiedzał przyjaciół w okolicznych miejscowościach, np. Józefa i Marię Żychlińskich w Gorazdowie czy rodziny Hulewiczów i Błociszewskich w Poruszewie. Kiedy autor „Chłopów” przeprowadzał remont w swojej kołaczkowskiej posiadłości, gościny udzielił mu Seweryn Sośnicki. Historykom udało się również dotrzeć do akt, z których wynika, że Gnieźnieński Sąd Okręgowy, pod którego jurysdykcją znajdował się na początku XX wieku powiat wrześnieński,  nadał Reymontowi funkcję ławnika.

Dziś w pałacyku Reymonta znajduje się ośrodek kultury z biblioteką gminną i izbą reprezentacyjną, upamiętniającą pamięć pisarza. W setną rocznicę urodzin Reymonta na terenie posiadłości zamontowano tablicę pamiątkową. Jej odsłonięcia dokonał 90-letni wówczas Stanisław Nowak, kołodziej, który pracował w gospodarstwie Reymonta. W 1977 roku ponownie podkreślono obecność pisarza na tych ziemiach i odsłonięto pomnik Reymonta z Jagną i Boryną, autorstwa Teodozjusza Butyńca. Reymont został również patronem tutejszej Szkoły Podstawowej. Przebywając w tym urokliwym miejscu z pewnością można odnaleźć obecność wielkiego pisarza na każdym kroku. 

Ruszając dalej tropem polskich Noblistów mamy okazję zwiedzić miejscowość Pyzdry. Z całym przekonaniem można stwierdzić, że niejednokrotnie bywał tutaj Władysław Stanisław Reymont. Sama miejscowość jest bardzo interesującym punktem naszej wyprawy. To tutaj miała miejsce bitwa w czasie powstania styczniowego. Dziś zwiedzić można tu późnogotycki kościół farny, pofranciszkański zespół klasztorny z XIV wieku, Muzeum Regionalne i drewniany dom podcieniowy z 1768 roku. 

Na trasie do Śmiełowa, kolejnego ważnego miejsca dla Noblistów, mijamy Rudę Komorską. To tutaj, na linii rzeki, wyznaczono granicę między Prusami a Rosją w czasach zaborów. Są to tereny bardzo malownicze pod względem przyrody. Nic dziwnego, że to właśnie te rejony obrał artysta Reymont za miejsce swojego zamieszkania. 

W Śmiełowie zobaczyć można efektowny pałac klasycystyczny z końca XVIII wieku z muzeum Adama Mickiewicza i pięknym parkiem krajobrazowym. Piękno tej okolicy doceniali również znani polscy artyści i politycy. Na przełomie sierpnia i września 1831 roku przebywał tutaj Adam Mickiewicz. Z kolei w dniach 18-21 września 1899 roku gościł tu Henryk Sienkiewicz. Pobyty te upamiętniają dwie tablice na pierwszy piętrze pałacu. Bywali tutaj także m.in. Ignacy Jan Paderewski, Wojciech Kossak, Józef Haller czy Ludomir Różnicki.

Kolejne punkty na Szlaku Noblistów to Żerków, Klęka i Nowe Miasto nad Wartą. Wyjeżdżając ze Śmiełowa w stronę Żerkowa wypatrujmy punktu widokowego, usytuowanego na skraju lasu. Rozciąga się z niego zapierający dech w piersiach widok na dolinę Warty. W Żerkowie podziwiać można barokowy kościół z 1717-18 roku ze starszą kaplicą renesansową, pamiętającą rok 1600-10. W miejscowości Klęka mieści się natomiast gospodarstwo zielarskie i wytwórnia leków ziołowych. Przejeżdżając przez Nowe Miasto nad Wartą zwróćmy uwagę na kościół gotycki z II poł. XV wieku i grodzisko stożkowe zwane „Kopcem”. 

Docierając do miejscowości Czeszewo, możemy obejrzeć głaz z pamiątkową tablicą, umieszczona tutaj z okazji setnej rocznicy promowej przeprawy Henryka Sienkiewicza. Pisarz skorzystał z promu, który do dziś kursuje po Warcie, kiedy podróżował z Miłosławia do Śmiełowa. 

Miłosław, kolejny przystanek na trasie szlaku, był świadkiem płomiennej przemowy Henryka Sienkiewicza na cześć mowy polskiej, która miała miejsce 16 września 1899 roku. To właśnie tego dnia w tutejszym parku pałacowym miało miejsce odsłonięcie pierwszego na ziemiach polskich pomnika Juliusza Słowackiego. Co ciekawe, to właśnie podczas tej uroczystości, Sienkiewicz poznał „czwartą Marię” w swoim życiu, czyli dziennikarkę Marię Radziejewską. Oprócz wspomnianego pomnika, w Miłosławiu zwiedzić można również pałac z początku XIX wieku, rozbudowany na renesansową rezydencję. Właścicielem tego majątku był Józef Kościelski. Gościł on u siebie Władysława Stanisława Reymonta. Do lokalnej historii przeszła wizyta Noblisty w tutejszej aptece. Aptekarz nie chciał przyjąć od pisarza pieniędzy, a jako zapłatę za leki poprosił o autograf. Podpis wraz z podziękowaniem za medykamenty znajduje się do dziś w zbiorach spadkobierców aptekarza. 

Kolejna miejscowość, którą warto odwiedzić to Winna Góra. Podobnie jak w Miłosławiu, bywali tutaj i Sienkiewicz i Reymont. Gościli u rodziny Mańkowskich – potomków generała Dąbrowskiego. Obecnie można tutaj podziwiać późnobarokowy kościół z 1766 roku z kaplicą grobową generała Dąbrowskiego.

Przejeżdżając przez Środę Wielkopolską, nie można przegapić okazji na odwiedzenie tutejszego cmentarza. Pochowana została wspomniana już miłość Sienkiewicza – Maria Radziejewska. Jadąc drogą ze Środy Wielkopolskiej do Kórnika, w miejscowości Koszuty możemy zobaczyć dwór z końca XVIII wieku z alkierzowym parkiem. Obecnie mieści się tutaj Muzeum Ziemi Średzkiej. 

Kórnik to bardzo ciekawe miejsce nie tylko na szlaku polskich Noblistów, ale na całej turystycznej mapie Polski. Do dyspozycji turystów oddano tutaj zamek z II połowy XIV wieku, który ma obecnie formę neogotycką. Mieści się w nim muzeum wnętrz u Biblioteka Kórnicka. Na szczególną uwagę zasługuje bogate, wyjątkowe w skali europejskiej, arboretum. Zamek ten odwiedził w kwietniu 1880 roku Henryk Sienkiewicz. Ciekawostką jest fakt, że w położonym między arboretum a brzegiem jeziora kompleksie zabudowań dawnego folwarku drewnianego przyszła na świat późniejsza polska Noblistka – Wisława Szymborska. Wydarzenie to upamiętnia skromna tablica na jednej z oficyn. Sama poetka gościła w Kórniku w 1969, 1980, 1992 roku. 

Następny punkt wycieczki – miejscowość Bnin również związana jest z Szymborską. Przy tutejszym cmentarzu do 1942 roku stał gotycki kościół z XV wieku, w którym w 1923 roku ochrzczono poetkę.

Ostatnimi przystankami na tym ciekawym szlaku są Rogalin i Rogalinek. W Rogalinie znajduje się posiadłość Raczyńskich, utrzymana w stylu rokokowo-klasycystycznym z 1768-76 oraz rozległy park. To właśnie w tutejszym parku rosną słynne trzy dęby - „Lech”, „Rus” i „Czech”. Dęby rosnące w tej okolicy są najstarszymi w Europie. Istnieją dowody na to, że w Rogalinie bywał Henryk Sienkiewicz. Odwiedzał tutaj swoich przyjaciół – Różę z Potockich i Edwarda Aleksandra Raczyńskiego. Miło to miejsce w 1880, 1893 i 1895 roku. Podczas tych pobytów powstały fragmenty powieści Sienkiewicza - „Rodzina Połanieckich”. Obecność pisarza upamiętnia głaz w parku, ustawiony w 1993 roku z inicjatywy Ignacego Mosia. W Rogalinku warto zwrócić uwagę na drewniany kościółek z przełomu XVII i XVIII wieku. 

REKLAMA
Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

Najciekawsze video

REKLAMA
REKLAMA