Od Chrztu Polski po Solidarność. Spektakularne widowisko historyczne pod Poznaniem

Autor: awa, fot. W Dobrym Kadrze
Drukuj

Największe widowisko historyczne w Polsce zostanie rozegrane dwadzieścia kilometrów pod Poznaniem, w parku Murowanej Gośliny. Na 1050. rocznicę Chrztu Polski stowarzyszenie „Dzieje” szykuje spektakl „Orzeł i krzyż”, zaplanowany na kilkuset aktorów i kilkadziesiąt tysięcy widzów. Trwa nabór wolontariuszy do patriotycznego przedsięwzięcia.

- To wielki historyczny fresk czerpiący z malarstwa polskiego, uprzytomniający momenty tragiczne i wzniosłe, smutne i radosne. To historia kraju w dość dużej pigułce, od chrztu po Jana Pawła II i Solidarność, ale również piękne przedstawienie naszej kultury. Zarówno widowisko, jak i traktat o chrześcijaństwie polskim - opowiada Jacek Kowalski odpowiedzialny za scenariusz „Orła i Krzyża”.  - Mamy nadzieję, że spektakl, który w tym momencie się wykuwa, widzowie opuszczą zadowoleni, dumni i zadumani nad polską historią. Bo jest ona wielka, ale stawia nam pytania. To, że jesteśmy do dzisiaj narodem chrześcijańskim, katolickim, spowodowane jest wydarzeniem sprzed 1050 lat, ale nie jest to proces skończony, jest w toku dzień po dniu. Pojawią się również pytania, co dalej i do czego zobowiązuje nas przeszłość. Czasami trzeba się zastanowić, czy nie dostaliśmy więcej niż nam się należało i być może jest to zobowiązanie, za które teraz powinniśmy spłacić dług opatrzności. To też zobowiązanie, nie zawsze przez Polaków wypełniane i uświadamiane.

Widowisko na 100-hektarowym terenie Starego Probostwa zaplanowano na co najmniej 350 aktorów - amatorów. Najmłodszy z wolontariuszy ma 3 miesiące, najstarszy 75 lat. Pochodzą z Murowanej Gośliny, Czerwonaka, Gniezna, nawet z Pyzdr, a jeden wolontariusz ma do odegrania nawet kilkanaście ról.
- W podpoznańskim parku, w Murowanej Goślinie, zacierają się granice między pokoleniami, zapominamy o podziałach - opowiada Tomasz Łęcki, prezes stowarzyszenia "Dzieje" i dyrektor poznańskiego Muzeum Niepodległości. - Aktorzy na co dzień różnią się w poglądach, ale łączy ich wspieranie naszego przedsięwzięcia.

Do wystawienia spektaklu dla 20 tys. widzów wciąż brakuje co najmniej 130 wolontariuszy. Próby organizowane są w weekendy i piątkowe popołudnia, do widowiska zostało ich 15.
- Zależy nam na przyciągnięciu jak największej liczby osób, jesteśmy elastyczni i skłonni dopasować harmonogram prób do indywidualnych potrzeb - przekonuje Stefan Ogorzałek, odpowiedzialny za zaplecze aktorskie. Mail do zgłoszeń to aktorzy@dzieje.org.pl, stowarzyszenie otwarte jest również na kontakt na stronie facebookowej Park Dzieje.

"Orzeł i Krzyż" zostanie wystawiony 12 razy, wieczorami od 30 czerwca do 23 lipca. Czas trwania spektaklu to 1,5 godz. Z uwagi na użycie w widowisku pirotechniki, spektakl startuje dopiero po zmroku, organizatorzy zadbali jednak o udogodnienia dla mieszkańców Poznania. Z os. Sobieskiego i ronda Środka do parku Dzieje wyjadą dwie linie autobusowe, przygotowano również  specjalny pociąg PKP za 5 zł w dwie strony na linii Poznań Główny - Murowana Goślina. Powroty zaplanowane są tak, by podróżni zdążyli wrócić do domów autobusami nocnymi z poznańskiej stacji kolejowej.

Przedsprzedaż biletów ruszy w maju. Organizatorzy gwarantują pomoc w transporcie większych grup widzów.

Komentarz został wysłany. Dziękujemy!
 Błąd: {{error}}
{{ comment.disabled == 1 ? '[Treść usunięta przez Administratora]' : comment.content}}
{{ comment.author}}, {{ comment.createdDate}}
{{comment.error}}
  • 1

Najpopularniejsze

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ruch drogowy

Najciekawsze video

REKLAMA
REKLAMA